niedziela, 7 grudnia 2014

126. Vincent V. Severski "Niewierni"

Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 862
Ocena: 5/6

Wczoraj dość późnym wieczorem, skończyłam czytać „Niewiernych”. Choć „Nielegalnym”, o których co nieco napisałam tu, nie wystawiłam oceny 5/6, to już „Niewiernym” z czystym sumieniem taką ocenę postawię. I cóż oprócz tego mogę rzec na temat książki?

Mamy oto w książce sporą, nieco skomplikowaną, międzynarodową aferę. A składają się na nią teoretycznie drobne sprawy. A to w Warszawie ma miejsce dziwne spotkanie koreańsko-irlandzkie, a to w Szwecji coś kombinuje genialny haker (co ciekawe pochodzący z podupadłego arystokratycznego rodu). I żeby było ciekawiej, to do poważniejszej akcji wkracza Safir as-Salam, czyli Karol Hamond, Polak działający w Al-Kaidzie. Do tego rosyjski wywiad ma problem z kretem w swoich szeregach, a Rosjanin znany jako Jagan szuka czeczeńskiego rodzeństwa, które swego czasu zaszło mu za skórę. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że tych spraw nic nie łączy. Ale można się zdziwić, bo pozory mylą, a polski, szwedzki, rosyjski i angielski wywiad mają niezły orzech do zgryzienia. Co z tego wyniknie?

Wielbicielom szpiegów wywiadu polecam książkę, myślę, że nie będą się nudzić. W każdym razie ja się nie nudziłam. Książka jest dość opasła, ale za to wciągająca. I to jak. Tym razem nie mam się do czego przyczepić. W pierwszej części cyklu niektórzy bohaterowie mnie wkurzali, a w tej byli zdecydowanie mniej irytujący. A może po prostu ich polubiłam... Przyznaję jednak, że autor zostawił mnie w niepewności i nie wiem, co może się stać. Tak więc polowanie na „Nieśmiertelnych” czas zacząć. Czy ktoś okaże się nieśmiertelny? Oto jest zagadka!

2 komentarze:

  1. Lubię historie ze szpiegami i całą tą otoczką, więc czuję się zachęcona :) Ale wypadałoby chyba przeczytać najpierw pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń