wtorek, 1 października 2019

369. Podsumowanie - wrzesień 2019

Chyba jestem okropną tradycjonalistką. Skoro mamy pierwszy dzień miesiąca, to muszę znaleźć kilka minut na podsumowanie. Żeby jednak przesadnie nie marudzić na ten temat, to od razu przejdę do rzeczy.

Przeczytałam dwie książki:

17. "Najpiękniejsze lata" Józefa Hena;
18. "Morderstwo w zaułku" Agathy Christie.

Cały czas mam zaczętą Biblię (choć przyznaję, że dawno do niej nie sięgałam), czytam też "Samorząd XXI wieku" i wróciłam do "Dziennika Mistrza i Małgorzaty" Michaiła i Jeleny Bułhakowów.

We wrześniu wzięłam też w corocznym wyzwaniu czytelniczym "Wrzesień z Agathą Christie", w ramach którego przeczytałam wspomniane wyżej "Morderstwo w zaułku".

Nie odmówiłam sobie też wizyt w księgarni internetowej skutkiem czego były przesyłki z książkami, o których pisałam w tym poście oraz w tym poście.

A jaki okaże się październik z długimi jesiennymi wieczorami?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza