środa, 22 stycznia 2014

57. Stosik

Odwiedziłam ostatnio bibliotekę. Oczywiście miałam tylko oddać książkę. Ale no cóż, wypożyczyłam kilka innych:



Po kolei od góry:

- Jeff Rovin "Casus Belli" (seria Toma Clancy'ego i Steve'a Pieczenika).
- Małgorzata Musierowicz "Małomówny i rodzina".
- Małgorzata Musierowicz "Kalamburka".
- Małgorzata Musierowicz "Język Trolli".
- Małgorzata Musierowicz "Żaba".

Książki opasłe nie są. Nie zmienia to jednak faktu, że przy najbliższej okazji muszę się bardziej pilnować.
Na szczęście zaległości maleją. Powoli, bo powoli, ale jednak.
.

6 komentarzy:

  1. A mnie się ostatnio udało tylko oddać książki. Ciężko było. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczęście ostatnio nie mam czasu na biblioteki - nie łapię się w widełki mojej osiedlowej, widać, że nie dla każdego ta przyjemność :/. A przeszłabym się chętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem do kilku zapisana. Na szczęście nie wykorzystuję wszystkich dostępnych, że tak powiem, limitów. Nie jest więc źle. ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak. A jak skończę Jezycjadę, to pewnie Pana Samochodzika przytargam. :)

      Usuń