wtorek, 24 września 2013

33. Harper Lee "Zabić drozda"

Tytuł oryginału: „To Kill a Mockingbird”
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Rok wydania: 2011
Tłumacz: Maciej Szymański
Ilość stron: 424
Ocena: 5/6

Książkę Harper Lee wypożyczyłam z biblioteki już jakiś czas temu. Dość długi czas temu można by dodać. Nastąpiła wreszcie chwila, w której po nią sięgnęłam. Sięgnęłam i się wciągnęłam.
Powieść zapewne jest jedną z tych, o których całkiem sporo osób przynajmniej słyszało. W powieści przenosimy się w lata trzydzieste XX wieku i poznajemy historię adwokata Atticusa Fincha oraz jego dzieci Jean Louise oraz Jeremy’ego.  Śledzimy ich losy w niełatwym czasie. Atticus Finch broni Toma Robinsona – Murzyna oskarżonego o gwałt na białej kobiecie.  Są to niełatwe dni dla adwokata i jego dzieci. Niełatwe z powodu panującej nietolerancji. Jak się kończy historia? Nie będę zdradzać.
W książce tej, w której narratorką jest kilkuletnia dziewczynka, spotykamy się z różnego rodzaju uczuciami. Z jednej strony z dobrocią, współczuciem, z drugiej z nietolerancją, nienawiścią, niezrozumieniem. Niewątpliwie jest to książka, która warta jest tego, aby po nią sięgnąć i ją poznać.

8 komentarzy:

  1. Od lat mam w planach, ale jakoś nie może doczekać się swojej kolejki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł rzeczywiście jest znajomy, ale nic więcej mi nie mówił. Może jak na niego trafię, to przeczytam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, trzeba przeczytać, to świetna pozycja. Film też znakomity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmu jeszcze niestety nie oglądałam, Obejrzę przy najbliższej okazji. ;)

      Usuń
  4. Jedna z moich ulubionych książek. Literatura amerykańska XX w. to jest to co najchętniej czytam.
    Obserwuję i polecam Twój blog u siebie:)

    OdpowiedzUsuń