czwartek, 21 listopada 2013

43. W. E. B. Griffin "Tajne operacje"

Tytuł oryginału: „Black Ops”
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Rok wydania: 2009
Tłumacz: Maciej Szymański
Ilość stron: 496
Ocena: 5/6

Wczoraj późnym wieczorem skończyłam czytać „Tajne operacje” – 5 tom cyklu „Prezydencki agent”. A biorąc pod uwagę fakt, że 6 i 7 tom cyklu czytałam już wcześniej, wychodzi na to, że przeczytałam już wszystkie wydane po polsku książki W. E. B. Griffina.

Pomimo tego, że  „Prezydencki agent” nie jest moim ulubionym cyklem napisanym przez Griffina, to kolejny raz wciągnęłam się w śledzenie przygód podpułkownika Charleya Castillo, szefa Biura Analiz Organizacyjnych. Tym razem książka zaczyna się trzema morderstwami i dwoma nieudanymi zamachami. Wyjaśnieniem owych wydarzeń zajmuje się Charley. W trakcie śledztwa w życiu podpułkownika pojawiają się dwaj rosyjscy szpiedzy, którzy, jak się okazuje, chcą przejść na stronę amerykańską i na dokładkę mają ciekawe informacje na temat dość tajemniczej Hodowli Ryb w Kongu. Co ciekawe owa Hodowla Ryb hodowlą nie jest. Charley wraz z towarzyszami chcą sprawdzić, czym hodowla jest. Oczywiście nie zamierzają też oddać Rosjan w ręce CIA, czym Agencja nie jest zachwycona. Jak się to wszystko kończy? Zainteresowani zapewne sprawdzą sami.

Jestem przekonana, że ta i inne książki W. E. B. Griffina są warte tego, żeby je polecić. A przyznam się, że ciekawa jestem, czy przygody Charleya zobaczymy na ekranie. To mogłaby być ciekawa seria filmów.




środa, 6 listopada 2013

42. Mario Puzo "Ostatni Don"

Tytuł oryginału: „The Last Don”
Wydawnictwo: MUZA SA
Rok wydania: 2003
Tłumacz: Monika Sujczyńska
Ilość stron: 632
Ocena: 5/6


„Ostatni Don” jest kolejną  powieścią Mario Puzo, w której główną rolę odgrywa mafijna rodzina. Rodzina, której głową jest don Domenico Clericuzio. Don, po krwawej wojnie z rodziną Santadio, postanawia, że jego potomkowie wtopią się w społeczeństwo. Ale czy wszyscy będą tego chcieli?

Na kartach powieści poznajemy i śledzimy losy dość licznej rodziny dona żyjącej i działającej w Nowym Jorku, Las Vegas i Los Angeles. Jak się to czasem zdarza, nie wszystkie ich działania są zgodne z planem don Domenica i nie spotykają się z aprobatą nestora rodu. No cóż. Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Nie każdy chce żyć w zgodzie ze społeczeństwem. A jak się to może skończyć? Nie zawsze ciekawie niestety.

Nie jest to pierwsza i nie ostatnia książka M. Puzo, którą przeczytałam. Na żadnej z jego książek dotąd się nie zawiodłam. Na tej również. Momentami miałam wręcz wrażenie, ze jestem w Los Angeles albo w Las Vegas. I po oderwaniu się od lektury czułam się, jakbym wróciła z dalekiej podróży. Na takie książki chciałabym trafiać.

piątek, 1 listopada 2013

41. Czytam słowiańskich pisarzy - listopad 2013

W listopadzie postanowiłam kontynuować poznawanie literatury słowiańskiej. W tym miesiącu bohaterem będzie nasz południowy sąsiad:

Czechy
(Książka napisana po 1993 roku)

Czeskiej literatury nie znam w ogóle, więc czuję się zmotywowana, żeby zawrzeć z nią czytelniczą znajomość. A jeżeli ktoś ma ochotę się przyłączyć do czytania czeskich pisarzy, to zapraszam. ;)

A w październiku, gdzie głównym bohaterem była Polska (Książka napisana po 1945 roku), przeczytałam: "Nielegalni" Vincent V. Severski.

40. Podsumowanie - październik 2013

Październik wczoraj się skończył całkiem słonecznie. Ja czytelniczy październik zakończyłam z trzema przeczytanymi książkami:

44. "Dziecko piątku" Małgorzata Musierowicz
45. "Być kobietą: Sto lat temu na Śląsku i w Galicji" Jacek Kachel
46. "Nielegalni" Vincent V. Severski

No cóż statystycznym Polakiem, przynajmniej jeśli chodzi o przeczytane ksiażki, nie jestem. Mam nadzieję, że listopad skończę z większą listą przeczytanych książek.A zaczęte mam cztery:

- "Ostatni don" Mario Puzo
- "Tajne operacje" W. E. B. Griffin
- "Bunt literatów" Olga Romańska-Malina
- "Córka Robrojka" Małgorzata Musierowicz.

Całkiem udany miesiąc, jeśli chodzi o czytanie literatury polskiej. ;)

środa, 30 października 2013

39. Vincent V. Severski "Nielegalni"

Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 808
Ocena: 4/6

Po książkę tę sięgnęłam dzięki Ktryi, która o książce tej nie tylko  mi opowiedziała na jednym z biblionetkowych spotkań, ale też ją pożyczyła. A że lubię książki z historią, wojną i szpiegami w tle, to z chęcią i zainteresowaniem po nią sięgnęłam.

Niezwykłe archiwum ukryte w Brześciu, Hans Jorgensen – nielegał działający w Szwecji, kret w IPN, Safir as-Salam – Polak współpracujący z Al.-Kaidą. No... z taką mieszanką w jednej książce to się jeszcze nie spotkałam.

Muszę się przyznać, że początkowo czytanie książki szło mi jak po grudzie. Jednak po przeczytaniu kilkudziesięciu stron się wciągnęłam. Przyznam, że właściwie wszystkie wątki w powieści mi się podobały, choć momentami bohaterowie nieco mnie irytowali. Zabrakło mi też kilku akapitów o tym, co się wydarzyło u Jorgensena po napadzie. Historia Hansa Jorgensena zaintrygowała mnie najbardziej.

I choć nie jest to książka, której stawiam "5", ale spodobała mi się na tyle, że sięgnę po kolejną książkę autora.

-----

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Czytam słowiańskich pisarzy: Polska (Książka napisana po 1945 roku) - październik 2013.

sobota, 12 października 2013

38. Stosik

Dość dawno nic nie pisałam. Ale nie dlatego, że nic ciekawego nie przeczytałam. Czytam cały czas. Jestem w trakcie czytania trzech książek, z których dwie są dość opasłe. Na szczęście się z nimi nie nudzę. A że byłam w bibliotece oddać przeczytane książki, to przy okazji pozwoliłam sobie wypożyczyć cztery kolejne książki:


1. Marcin Wroński "Skrzydlata trumna";
2. Małgorzata Musierowicz " Córka Robrojka";
3. Małgorzata Musierowicz "Tygrys i Róża";
4. Małgorzata Musierowicz "Imieniny".

"Jeżycjada" wyjątkowo mnie wciągnęła.;)

wtorek, 1 października 2013

37. Małe wyzwanie - czytam słowiańskich pisarzy

Postanowiłam nieco lepiej poznać literaturę krajów słowiańskojęzycznych. W związku z postanowieniem liczę, że każdego miesiąca uda mi przeczytać choć jedną książkę, której autor pochodzi z kraju słowiańskojęzycznego. A żeby nie było monotonnie, co miesiąc głównym bohaterem będzie inny kraj lub inny okres powstania książki.

I choć z polską literaturą nie jestem na bakier, to pierwsza będzie:

 Polska
(Książka napisana po 1945 roku).

Jakby ktoś miał ochotę się przyłączyć, to zapraszam. ;)

36. Podsumowanie - wrzesień 2013

Wrzesień okazał się całkiem niezły. W tym miesiącu skończyłam:

38. "Omertà" Mario Puzo
39. "Zakładniczka" W. E. B. Griffin
40. "Błyskawica" James Oliver Curwood
41. "Noelka" Małgorzata Musierowicz
42. "Zabić drozda" Harper Lee
43. "Pulpecja" Małgorzata Musierowicz

Zawsze mam wrażenie, że czytam za mało, ale z drugiej strony nie mam powodów do narzekań. :)
Czas zacząć czytelniczy październik.

niedziela, 29 września 2013

35. Zakładki

Pozwolę sobie dołączyć do osób, które chwaliły się kolekcjami zakładek do książek.



Każda inna, wszystkie ładne i kolorowe. Aż trudno wskazć ulubioną. :)



W kolekcji znalazła się też zawieszka na drzwi oraz...




... zakładka, którą znalazłam w książce. Niestety nie pamiętam w której.

Zbiór może nie jest zbyt imponujący, ale mam nadzieję, że będzie się powiększał. :)


czwartek, 26 września 2013

34. Nowa książka

Dzisiaj dostałam przesyłkę z książką "Dar" Alison Croggon.


Książkę wygrałam w losowaniu nagrody po biblionetkowym konkursie nr 166: „Obelgi i przekleństwa w literaturze” zorganizowanym przez Neelith.