poniedziałek, 5 kwietnia 2021

410. Podsumowanie marca 2021

Marzec upłynął, kwiecień trwa w najlepsze, a u mnie wciąż brak podsumowania. Choć właściwie podsumowanie będzie krótkie. 

Przeczytałam tylko jedną książkę:

5. "Zbyt wiele szczęścia" Alice Munro

Wciąż zaczęte mam trzy książki:

- Biblię, 
- "Wołanie w górach" Michała Jagiełły 
oraz 
- "Doktora Żywagę" Borysa Pasternaka.

Czwartą książką, którą zaczęłam czytać w marcu jest "Świat równoległy" Tomasza Michniewicza.

W ubiegłym miesiącu, o dziwo (a może na szczęście) nie kupiłam żadnej książki, więc kolejka do przeczytania się nie zwiększyłam.

 Oby kwiecień okazał się lepszy. ;)

czwartek, 4 marca 2021

409. Podsumowanie lutego 2021

Luty minął nie dość, że szybko, to jeszcze pod znakiem kryzysu czytelniczego. W styczniu miałam nadzieję, że będzie nieco lepiej, a tu klops. Przeczytałam tylko jedną książkę. Jest nią:

4. "Legenda Zachodu" Patricka Nordmanna oraz Morrisa - lubię wracać do tych komiksów. Lucky Luke to jeden z moich ulubionych bohaterów dzieciństwa.

Zaczęte mam cztery książki:

- Biblię - odłożyłam na czas bliżej nieokreślony. 

- "Wołanie w górach" Michała Jagiełły - wciąż zaczęta, ciekawa, ale z tych, które czytam po trochę. 

- "Zbyt wiele szczęścia" Alice Munro - do opowiadań wróciłam i nawet się wciągnęłam. To chyba to pierwsze opowiadanie nieco mnie zniechęciło.

- "Doktor Żywago" Borysa Pasternaka - powoli, ale do przodu.

Jeśli chodzi o nowości, które przybyły na moją półkę, to chwaliłam się nimi w oddzielnym poście, konkretnie w tym. Póki co cieszą oko. ;)

niedziela, 28 lutego 2021

408. W lutym na półki przybyło...

Luty się kończy (wiosna na horyzoncie:)). W tym miesiącu wypadłam kiepsko czytelniczo, ale za to kupiłam cztery książki:

 


- "Idiotę" Fiodora Dostojewskiego;
- "Dobrze się myśli literaturą" Ryszarda Koziołka;
- "Kajś" Zbigniewa Rokity:
- "Admirała Unruga" Mariusza Borowiaka.

Po tym podsumowaniu przyszło mi do głowy, że comiesięczne podsumowania źle na mnie wpływają, bo czytanie idzie mi wolniej, niż kupowanie. Jak ja nadążałam z lekturami? :)

niedziela, 7 lutego 2021

407. Podsumowanie stycznia 2021

Luty już trwa w najlepsze, książki sobie czytam w tempie takim sobie i zanim coś przeczytam w lutym odnotuję książki przeczytane w styczniu. Były ich trzy:
1. "Galicja na torach czyli kolejowa historia Podbeskidzia" Jacka Kachla - czyli trochę o historii regionu. Pozycja ciekawa, chociaż o historii przedstawionej w tym wydaniu czytałam już w innych książkach i miałam nadzieję na więcej.
2. "Gówno się pali " Petra Šabacha - tytuł co prawda zniechęcający, ale przeczytałam. Hmmm. Dałam 3/6, ale może nie znam czeskiego humoru. ;)
3. "Daltonowie i zamieć" Morrisa i Goscinny'ego - ten komiks mi się podobał, poszukiwania Daltonów w Kanadzie to ciekawy pomysł.

Z tych, które mam w trakcie:

- Biblia - leży i czeka cierpliwie;
- "Wołanie w górach" Michała Jagiełły - ruszyłam do przodu.
- "Zbyt wiele szczęścia" Alice Munro - też czeka cierpliwie;
- "Doktor Żywago" Borysa Pasternaka - powoli do przodu.

W styczniu przybyło mi także na półki kilka książek, ale o tym pisałam tutaj oraz tutaj.

Zakładek już nie liczę. ;)

niedziela, 31 stycznia 2021

406. W styczniu na półkę przybyło cz. 2

 Dzisiaj część druga książek, które przybyły w tym miesiącu na moją półkę. A są to:


- Rozmówki polsko-słowackie - może jak rozmówki polsko-czeskie się przydadzą. :)
- "Język Trolli" - przeczytana dawno temu, uzupełniam powoli Jeżycjadę na półce. ;)
- "W cieniu Babiej Góry" Ireny Małysy - to akurat nowość. Opis zainteresował mnie na tyle, że aż się skusiłam, czy mi się spodoba, to się okaże jak przyjdzie na nią pora. ;)


sobota, 23 stycznia 2021

405. W styczniu na półkę przybyło... cz. 1

Dawno nie było żadnego posta, w którym chwaliłabym się tym, co ostatnio przybyło na moje półki, prawda?

Nie będę jednak przesadnie rozwijać wstępu, więc przejdę do rzeczy i zacznę od tego, co kupiłam:

- Rozmówki polsko-czeskie - czeskiego nie znam, do Czech się nie wybieram, no ale tak mnie podkusiło;
- "Ciała Sienkiewicza" Ryszarda Koziołka;
- "Legenda Zachodu" Morrisa i Patricka Nordmanna;
- "Daltonowie i zamieć" Morrisa i Goscinny'ego.

Trafiły do mnie też książki pożyczone:


- "Wiatr od wschodu" Augusta Scholtisa;
- "Hanyska" Leonii;
- "Dzieci Hanyski" Leonii.

I jeden prezent:

 
- "Morderstwo w Mezopotamii" Agathy Christie.
 
 Ach ten wybór książek na półkach. ;)

czwartek, 21 stycznia 2021

404. 8 lat temu blog wystartował

Co prawda moja aktywność blogowa jest mniejsza niż kiedyś, ale nie da się ukryć, że od czasu do czasu coś pisuję. ;)

Dzisiaj sobie uświadomiłam, że wczoraj minęło 8 lat od założenia bloga. Ależ ten czas leci... Nie zamierzam jednak narzekać, wolę się pochwalić kilkoma ciekawostkami rocznicowymi:

1. Dokładnie rok temu postanowiłam zrobić sobie przerwę od blogowania. Przerwa trwała do maja. :)

2. Posty numeruję od początku, więc nie da się ukryć, że ten rocznicowy jest postem numer 404. 

3. Wszystkie posty (jak dotąd rzecz jasna) wyświetlone zostały 67203 razy.

4. Do wszystkich postów pojawiły się 1102 komentarze.

5. Blog ma niezmiennie 29 obserwatorów...

6. ... oraz 283 polubienia na facebooku (a łącznie obserwowany jest przez 306 osoby).

Blog prowadzę hobbystycznie i cieszą mnie wyniki. Dziękuję, że do mnie zaglądacie i tutaj, i na facebooku.

 

niedziela, 3 stycznia 2021

403. Podsumowanie roku 2020

W poprzednim poście obwieściłam podsumowanie roku 2020. Miniony rok pod względem książkowym okazał się nieco lepszy niż rok 2019. Co prawda nie przeczytałam 52 książek, ale 39 przeczytanych to też niezły wynik. Przeczytanymi książkami są:

Styczeń:

1. "Okupacja od kuchni: Kobieca sztuka przetrwana" Aleksandry Zaprutko-Janickiej;
2. "Mama Dalton" Goscinny'ego i Morrisa;
3. "Lucky Luke kontra Joss Jamon" Goscinny'ego i Morrisa;
4. "Narzeczona Lucky Luke'" Guya Vidala i Morrisa;
5. "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Jeleny i Michaiła Bułhakowów;

Luty:

6. "Jak powieść" Daniela Pennaca;
7. "Kopalnia złota Dicka Diggera" Morrisa;
8. "Daltonowie tracą pamięć" Fauche, Leturgie i Morrisa;
9. "Wujaszkowie Dalton" Gerra, Pessisa i Achde;

Marzec:

10. "Podróż przez Niemcy" Wolfganga Buschera;
11. "Dżuma i cholera" Patricka Deville'a;

Kwiecień::

12. "Folwark zwierzęcy" George'a Orwella;
13. "Daltonowie na ślubie" Fauche, Leturgie i Morrisa;
14. "Na tropie Daltonów' Goscinny'ego i Morrisa;
 
Maj:
 
15. "Kompania braci" Stephena A. Ambrose'a;
16. "Rok w rozmowie: pisarze krytycznym okiem" Jarosława Czechowicza;
17. "Święta Kinga Arpadówna OSC" Piotra Stefaniaka;
18. "Kanion Apaczów" Morrisa i Goscinny'ego;
 
Czerwiec:
 
19. "Warszawa" Jarosława Sokoła;
21. "W górę Missisipi" Morrisa i Goscinny'ego;
22. "Człowiek, który zapomniał swego nazwiska" Stanisława Antoniego Wotowskiego;

Lipiec:

23. "Nitrogliceryna" Morrisa i Hartoga;
24. "Ksiądz Jan Marszałek 1907-1989" Jacka Kachla i Stanisława Mieszczaka;
25. "Sylvia: Agentka Mossadu" Motiego Kfira i Rama Orena;

Sierpień:

26. "Osiem kroków tanga" Krzysztofa Mazurka;
27. "W cieniu wież wiertniczych" Rene Giscinny'ego i Morrisa;
28. "Na podbój Oklahomy" Rene Goscinny'ego i Morrisa;
29. "Gonitwa" Marka Nowakowskiego;
30. "1945: Wojna i pokój" Magdaleny Grzebałkowskiej;

 Wrzesień:

31. "Sabaton. Lwy Północy" Jordana Babuli;

Październik:

32. "Poza kompanią braci: Wspomnienia wojenne majora Dicka Wintersa" Dicka Wintersa i Cole'a C. Kingseeda;

Listopad:

33. "Wy(sz)czekana miłość" Joanny Szarańskiej;
34."Dewiza Woosterów" P. G. Wodehouse'a;
35. "Polowanie na duchy" Morrisa i Lo Hartoga van Banda;

Grudzień: 

36. "Ostre cięcie: Jak niszczono polską kolej" Karola Trammera;
37. "Klondike" Yanna, Jeana Leturgie i Morrisa;
38. "Nie zdążę" Olgi Gitkiewicz;
39. "Jak uczy się mózg" Manfreda Spitzera.

Jakoś od kilku lat nie udaje mi się przeczytać magicznych 52 książek, ale to wyzwanie pozostaje aktualne i jest jedynym czytelniczym postanowieniem z jakim zaczynam Nowy Rok.

Z innych ciekawostek:

- Kupiłam: 65 książek;
- Dostałam w prezencie: 2 książki:
- Wygrałam: 1 książkę.
- Zakładki wciąż zbieram, ale ich nie liczę.

Na koniec pozostaje mi mieć nadzieję, że 2021 rok będzie lepszy niż poprzedni.

sobota, 2 stycznia 2021

402. Przeczytany grudzień 2020

Zanim podsumuję czytelniczy 2020 rok, podsumuję czytelniczy grudzień. Tradycja musi być zachowana.:)

Miniony miesiąc okazał się nieco lepszy niż listopad, przeczytałam cztery książki:

36. "Ostre cięcie: Jak niszczono polską kolej" Karola Trammera;
37. "Klondike" Yanna, Jeana Leturgie i Morrisa - polubiłam komiksy, ale coś mi zabrakło;
38. "Nie zdążę" Olgi Gitkiewicz - pierwsze 50 stron mnie znużyło, ale potem już wciągnęło. Zadziwia mnie problem z komunikacją i wykluczeniem komunikacyjnym;
39. "Jak uczy się mózg" Manfreda Spitzera - nie wciągnęła mnie, ale temat interesujący, bez wyrzutów sumienia dobrze oceniłam. 

Zaczęte mam cztery książki:

- Biblię - to już tradycyjnie;
- "Wołanie w górach" Michała Jagiełły - też leży i czeka na lepsze czasy;
- "Zbyt wiele szczęścia" Alice Munro;
- "Doktor Żywago" Borysa Pasternaka.

Na półki przybyło mi też kilka książek, o których pisałam w tym poście i w tym poście.
 
A jaki będzie styczeń?


piątek, 1 stycznia 2021

401. W grudniu na półkę przybyły także...

Grudzień obrodził w nowe nabytki. Częścią nowych książek chwaliłam się w tym poście. 

Od tego czasu na półki przybyło pięć kupionych książek:


 Są to:

- "Nie hańbi" Olgi Gitkiewicz;
- "Imieniny" Małgorzaty Musierowicz;
- "Śladami I Brygady Legionów Polskich przez Beskidy, Podtatrze i Pieniny" Bartłomieja Grzegorza Sali;
- "Rysiek Riedel we wspomnieniach" Marka Sitki (t. II);
- "Rysiek Riedel we wspomnieniach" Marka Sitki (t. I).

Na urodziny dostałam też powieść Natalii Sońskiej "Otwórz się na miłość"

Z wszystkich tych książek czytałam tylko "Imieniny" (uzupełniam serię). Pozostałych nie znam, ale wszystkie zapowiadają się interesująco. :)