piątek, 27 września 2019

367. We wrześniu na półkę przybyły cz. 2

Miałam już nic nie kupować przez najbliższy czas, ale łatwo sobie obiecywać, ale gorzej wykonywać. Kupiłam więc sobie na Bonito (te rabaty) pięć książek i są to:


- Kodeks pracy (tak drugi egzemplarz)
- Kodeks postępowania administracyjnego (tak drugi egzemplarz)
- "Toksyczność" Jarosława Czechowicza;
- "Pamiętnik znaleziony w Katyniu" Marii Nurowskiej;
- "Podwójni agenci" W. E. B. Griffina

A przy okazji jednej z wizyt w bibliotece dostałam dwie zakładki:


Cóż. Trzeba przystopować, bo się okaże, że miejsca braknie. ;)

piątek, 13 września 2019

366. We wrześniu na półkę przybyły

Wiem, że ostatnio piszę generalnie o tym, co przybyło na półkę. Dzisiaj kolejny post z tej serii. I pewnie nie ostatni. W ostatnich dniach odebrałam kolejne paczki z Bonito.pl, w których były:


- Ustawa: o ewidencji ludności i dowodach osobistych;
- "Portret wisielca" Marcina Wrońskiego;
- "Pogrom w przyszły wtorek" Marcina Wrońskiego;
- "Przygody Gala Asteriksa" Rene Goscinny'ego;
- "Daltonowie na kuracji" Rene Goscinny'ego i Morrisa.

Jako dodatki do przesyłek dołączone były dwie zakładki:


No cóż...
:)

niedziela, 1 września 2019

365. Podsumowanie - sierpień 2019

Pożegnaliśmy sierpień, przywitaliśmy wrzesień, czas na comiesięczne podsumowanie. Co prawda nie napisałam niczego o żadnej książce, ale za to przeczytałam ich aż sześć i są to:

11. "Ballada o Daltonach i inne opowieści" Grega, Morrisa i Rene Goscinny'ego
12. "Świat Agaty Christie" Martina Fido,
13. "700 lat Kamienicy gorczańskiej" Władysława Pierzgi,
14. "Poezje" Branwella Bronte,
15. "Ucieczka Daltonów" Morrisa i Rene Goscinny'ego,
16. "Nowolipie" Józefa Hena.

Wiem, że nie są to opasłe książki, ale pod względem ilości tytułów, to sierpień wypadł najlepiej w roku. Zaczęte mam cztery książki:
- Biblię
- "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Michaiła i Jeleny Bułhakowów,
- "Najpiękniejsze lata" Józefa Hena,
oraz antologię:
- "Samorząd XXI wieku. Problemy, trendy, rozwiązania".

Sierpień okazał się też całkiem niezły, jeśli chodzi o nowe ksiażki na półce. Pisałam o nicz w trzech postach: w tym, w tym i w tym.

Oby wrzesień był równie udany. ;)

sobota, 31 sierpnia 2019

364. W sierpniu na półkę przybyłu... cz. 3

Ostatnio chyba kupuję więcej, niż czytam. Tłumaczę się zawsze promocjami i okazjami, które mogą się trafić w każdej chwili. Dlatego na kupiłam Bonito.pl kolejne książki:

- "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego;
- "Samorząd XXI wieku. Problemy. Trendy. Rozwiązania" pod red. Mariana Kachniarza i Roberta Raczyńskiego;

Do paczki tradycyjnie dołączona była zakładka:


A w prezencie dostałam album-biografię:







-"Święta Kinga Arpadówna. Życie i dzieło" Piotr Stefaniaka.

No cóż. Trzeba będzie szybciej czytać. ;)


sobota, 24 sierpnia 2019

363. W sierpniu na półkę przybyły... cz. 2

Zdaję sobie sprawę, że podobny post w tym miesiącu już był, ale z drugiej strony.... W każdym razie przyszła do mnie jeszcze jedna paczka z Bonito:

- "Ucieczka Daltonów" R. Goscinnego i Morrisa
- "Artyści, PRL i bezpieka" S. Ligorskiego i G. Majchrzaka

oraz kolejne zakładki do kolekcji. Jedna od Bonito.pl, a dwie ze Szczawnicy:



Tak się kończą rabaty. ;)

niedziela, 11 sierpnia 2019

362. W sierpniu na półkę przybyły...

Czerwiec i lipiec pod względem zakupów i wypożyczeń były całkiem niezłe. Sierpień będzie zapewne skromniejszy pod tym względem, ale i tak przybyły w tym miesiącu do mnie dwie książki (zamówione jeszcze w lipcu). Są to: 


- "Czas Herkulesów" Marcina Wrońskiego
- "Pamiętnik księgarza" Shauna Byhella.

Chyba czas na przystopowanie kolejkowe... ;)

czwartek, 1 sierpnia 2019

361. Podsumowanie - lipiec 2019

Sierpień już się zaczął, więc czas na kolejne podsumowanie i przechwałki. Dzisiaj pokrótce o tym co przeczytałam. A przeczytałam trzy książki, a są nimi:

8. "Córeczka"Agathy Christie
9. "Mój Poeta: Notatki z osobistych spotkań z Czesławem Miłoszem" Barbary Gruszki-Zych
10. "Mikołajek: Jak to się zaczęło" Rene Goscinny'ego i Jeana Jaquesa Sempe.

Wciąż mam zaczęte cztery książki:
- Biblię
- "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Jeleny i Michaiła Bułhakowów
- "Nowolipie. Najpiękniejsze lata" Józefa Hena
- "Świat Agaty Christie" Martina Fido.

Nowościami i pożyczkami na półce chwaliłam się wczoraj w tym właśnie poście.

Całkiem nieźle, więc skoro się rozpędziłam, to pędzę czytać dalej. Udanego sierpnia. ;)

środa, 31 lipca 2019

360. W lipcu na półkę przybyły...

Co miesiąc uskarżam się na upływ czasu, ale nie ma co zastanawiać się nad kolejnymi wyrwanymi kartkami z kalendarza. Wolę pochwalić się wszystkim, co przybyło na półki i do kolejki. Zacznę od przesyłek z Bonito.pl:


Jak widać na załączonym obrazku w tym miesiącu, podobnie jak w poprzednim, też zaszalałam i pozwoliłam sobie zakupić:

- "Drugi przekręt Natalii" Olgi Rudnickiej;
- "Natalii 5" Olgi Rudnickiej;
- "Pensjonat Sosnówka" Marii Ulatowskiej;
- "Sosnowe dziedzictwo" Marii Ulatowskiej;
- "Poezje" Branwella Bronte;
- "Dziecko piątku" Małgorzaty Musierowicz;
- "Pulpecja" Małgorzaty Musierowicz;
- "Noelka" Małgorzaty Musierowicz.
- "Lucky Luke. Ballada o Daltonach i inne opowieści" Morrisa i Goscinnego.

Z lipcowego spotkania Biblionetkowiczów w Katowicach przywiozłam cztery książki: 


- "Cichym ścigałam go lotem..." Joe Alexa;
- "Morderstwo w Boże Narodzenie" Agathy Christie;
- "Pafnucego" Joanny Chmielewskiej;
- "Mikołajka" Goscinnego&Sempe.

A do kolekcji zakładek przybyły:


No cóż...

niedziela, 14 lipca 2019

359. Agatha Christie "Córeczka"


Tytuł oryginału: „A Daughter’s a Daughter”
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania: 2016
Tłumacz: Maria Grabska-Ryńska
Ilość stron: 300
Ocena: 4/6

Tak dawno nie pisałam notki o konkretnej książce, że może wyszłam z wprawy. Ale dochodzę do formy czytelniczej, więc…

W każdym razie, jak zbyt długo nie czytam Agathy Christie, to mi jej trochę brakuje. Aby nadrobić braki sięgnęłam po „Córeczkę”. Szczerze mówiąc spodziewałam się kolejnej intrygi, cwanego mordercy, niespodziewanego motywu, a dostałam powieść, w której nie pojawia się nic z tych rzeczy. Pojawiają się za to dwie kobiety. Matka i córka. Normalne, kochające się. Powiedziałabym, że nic porywającego. Zastanawiałam się, gdzie jest haczyk. Haczykiem tym okazała się zazdrość. Zazdrość o miłość do innej osoby. A szkodliwa to rzecz, oj szkodliwa. 

Nie chciałabym spolerować, zapewne ten, kto czytał, to i tak zna historię, a tym nieznającym nie będę odbierać przyjemności lektury i własnej oceny bohaterek. Nie odmówię sobie jednak dokonania swojej małej oceny. Nie powiedziałabym, ze bohaterki są kiepskie, źle wymyślone, źle skonstruowane, ale żadnej nie polubiłam. Ani córki, która okazała się upartą złośnicą, ani matki, która nie umiała się córce postawić. No cóż… 

Autorka nie daje odpowiedzi, czy ostatecznie obie panie do końca życia żyły szczęśliwie, choć zastanawiam się, co mogły zrobić ze swoją relacją. I choć zabrakło mi tego czegoś, co zwykle znajduję w powieściach Agathy Christie, to przyznam, że to było kilka niezłych wieczorów w towarzystwie jej twórczości.

-----

Tekst został zamieszczony także tutaj: http://na-tropie-agathy.blogspot.com/

poniedziałek, 1 lipca 2019

358. Podsumowanie - czerwiec 2019

Czas jest nieubłagany i niemiłosiernie ucieka. Czerwiec się skończył, czas więc go podsumować. Żeby jednak nie pisać przydługiego wstępu, to przejdę od razu do rzeczy. 

Skończyłam czytać trzy książki:

5. "Tajemnica Wilczego Jaru" Pawła Zyzaka;
6. "Historia filozofii po góralsku" Józefa Tischnera;
7. "Kurtyna śmierci" W. E. B. Griffina.

Wciąż jestem w trakcie Biblii, zaczęłam też czytać "Dziennik Mistrza i Małgorzaty" Michaiła i Jeleny Bułhakowów.

W czerwcu wybrałam się na spotkanie biblionetkowe w Katowicach, odwiedziłam bibliotekę i księgarnie, co oczywiście miało swoje skutki. Napisałam o tym w trzech postach: tutaj, tutaj oraz tutaj.

Całkiem nieźle w porównaniu z ostatnimi miesiącami. :)