poniedziałek, 5 kwietnia 2021

410. Podsumowanie marca 2021

Marzec upłynął, kwiecień trwa w najlepsze, a u mnie wciąż brak podsumowania. Choć właściwie podsumowanie będzie krótkie. 

Przeczytałam tylko jedną książkę:

5. "Zbyt wiele szczęścia" Alice Munro

Wciąż zaczęte mam trzy książki:

- Biblię, 
- "Wołanie w górach" Michała Jagiełły 
oraz 
- "Doktora Żywagę" Borysa Pasternaka.

Czwartą książką, którą zaczęłam czytać w marcu jest "Świat równoległy" Tomasza Michniewicza.

W ubiegłym miesiącu, o dziwo (a może na szczęście) nie kupiłam żadnej książki, więc kolejka do przeczytania się nie zwiększyłam.

 Oby kwiecień okazał się lepszy. ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza